CHONDROMALACJA i ból kolana! O nie, jesteśmy zgubieni…

Albo i nie…

Jeśli odczuwasz ból kolana, a w badaniu została stwierdzona chondromalacja rzepki :O to wiedz, że… w sumie bez dramatu…

Czym więc jest ten mityczny potwór?

Chondromalacja to stan, w którym chrząstka rzepki, oryginalnie twarda i zbita struktura – ulega scieńczeniu i zmiękczeniu przez co zaczyna przypominać swego rodzaju gąbkę. Konsekwencją takiego stanu jest zmniejszenie wytrzymałości chrząstki dające tendencje do łatwiejszego uszkodzenia jej struktury ale… niekoniecznie ból.

Dlaczego niekoniecznie ból?

Dolegliwości bólowe powstają tylko przy podrażnieniu receptorów nerwowych a chrząstka stawowa… jest nie unerwiona. Ból z obszaru chondromalacji może być generowany dopiero kiedy uszkodzenie sięga warstwy podchrzęstnej – ta jest już bogato unerwiona.

Wyróżnia się 4 stopnie zaawansowania chondromalacji, które cechują się odpowiednimi zmianami:

I stopień – rozmiękanie chrząstki

II stopień – struktura chrząstki staje się włókienkowata, chrząstka traci swoją gładkość, uszkodzenie warstwy powierzchownej, obszar uszkodzenia zajmuje mniej niż 1cm

III stopień – uszkodzenia sięgają warstwy głębokiej, powstają ubytki chrzęstne lecz nie dochodzą do obszaru kości, obszar uszkodzenia powyżej 1cm

IV stopień – zdarcie pokrywy chrzęstnej, ubytki sięgające kości i warstwy podchrzęstnej – największe ryzyko powstania bólu z powodu bogato unerwionej tkanki podchrzęstnej. Ten stopień zazwyczaj jest wynikiem uszkodzeń mechanicznych takich jak upadek na kolano, zwichniecie stawu czy wypadek komunikacyjny, jednak może być również konsekwencją zaawansowanego zwyrodnienia.

Czynniki powstawania

Czynnikami, które mogą wpłynąć na powstanie chondromalacji mogą być:

  • płeć – problem ten dotyka – znacznie częściej kobiet z powodu budowy anatomicznej miednicy, która sprawia, że mają większą tendencję do bocznego przyparcia rzepki. Kobiety mają również większą tendencję do zaburzeń i wahań gospodarki hormonalnej, co również jest wskazywane jako czynnik ryzyka
  • zaburzenia biomechaniczne – tendencja do koślawienia kolan, osłabienie mięśni stabilizujących stopę oraz biodro – w konsekwencji czego rzepka ulega lateralizacji (słynne boczne przyparcie rzepki)
  • nieprawidłowe, często powtarzane błędne wzorce treningowe
  • budowa anatomiczna kolana – wysokie ustawienie rzepki, dysplazja, boczne przyparcie rzepki czy -płytki dół międzykłykciowy zwiększający ryzyko zwichnięcia
  • przebyte urazy kolana

Patrz globalnie

Poza tymi czynnikami wskazuje się również aspekt GLOBALNY problemu, gdyż wśród podejrzanych za powstawanie takich zmian są między innymi wspomniane wcześniej zaburzenia hormonalne, choroby metaboliczne, choroby ogólnoukładowe (np. RZS [reumatoidalne zapalenie stawów]), nadmierna waga czy globalne zaburzenia biomechaniczne ciała. Staw rzepkowo-udowy często jest tutaj tylko ofiarą całego zamieszania.

Ale… mam dla Was dobrą informację. Chrząstka rzepki ma (małe ale ma) możliwości regeneracyjne, jednak ważnym czynnikiem jest tutaj ruch. Chrząstka stawowa odżywia się głównie przez płyn stawowy a ruch stawu sprawia, że płyn stawowy jest w pewnym sensie wpompowywany w chrząstkę. A więc bez ruchu… ani rusz!

Jak temu zaradzić?

Po pierwsze – zweryfikować wszelke możliwe błędy treningowe we wzorcach obciążeń kończyny dolnej (jeśli jesteś osobą aktywną), wypracować dysbalans obszaru biodra, kolana oraz stopy, wprowadzić odpowiedni ruch i aktywność fizyczną (jeśli nie jesteś osobą aktywną) i zastosować autoterapię w formie np. rolowania przedniej taśmy powięziowej (mięzy innymi mięsień czwrogołowy uda).

Po drugie – wyeliminować wszystkie ewentualne aspekty globalne – weryfikacja diety, globalnych wzorców ruchowych, regulacja chorób ogólnoukładowych i zmniejszenie wagi (jeśli jest obecna nadwaga).

Wszystko to najlepiej robić pod kontrolą specjalisty jednak część z tych czynników możesz sam wykluczyć i zacząć z problemem pracować już dzisiaj.

Pozdrawiam
Fizjoterapeuta Jakub Koszyk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *